Wszystkie informacje podczas gry na komórkę w ciąży

Przez większość mojego szalonego, młodego życia, żyłem w przekonaniu, że chyba cierpię na niepłodność. Tzn. nie myślałem o tym wtedy, ale zacząłem, kiedy postanowiłem się ustatkować i rozpocząć życie wraz moją żoną.

Doszedłem do wniosku, że to albo cud, że przez całe życie studenckie nie zostałem ojcem, albo problem genetyczny. Jednak okazało się, że to był cud, bo moja żona w końcu zaszła w ciążę. Tak więc jako maniak gier od razu sprawdziłem wszystkie informacje podczas gry na komórkę w ciąży. Widocznie człowiek młody i głupi to ma dziwnego farta. Im bliżej do rozwiązania, tym bardziej zaczynało do mnie docierać, że teraz nic już nie będzie takie samo, jak kiedyś. Świadomość, że juz niedługo zostanę ojcem powodowała, że byłem szczęśliwy i przerażony.

Dziewięć miesięcy zleciało bardzo szybko i poród zbliżał się co raz to większymi krokami. Zacząłem nawet rzdziej grać w fajne gry zręcznościowe na komórkę (http://sefun.pl). W domu wszystko było już przygotowane na ten dzień. Nie wiedziałem tylko czy sprostam zadaniu. Najbardziej obawiałem się tego, że nie dowiozę żony na czas.

Kiedy nadszedł moment rozwiązania to właściwie na transporcie jej do szpitala się skończyło. Byłem taki przerażony, że odmówiłem udziału w porodzie i przez cały czas, kiedy tam się działo, to ja na poczekalni grałem we wszystkie gry, które miałem na telefonie. Dopiero, jak usłyszałem, że mam syna emocje ze mnie uszły. A niby faceci tacy odważni są.

Leave a Reply