Dzwonki w termometrze dla kobiet w ciąży

Mierzenie temperatury. Kobiety starające się o dziecko wpadają po jakimś czasie w istną manię obserwacji własnego ciała. Człowiek nawet nie wie jak wiele jego ciało wysyła do niego sygnałów. Szczególnie kobiecy organizm podczas owulacji. Ale tu już faktycznie trzeba by przyjrzeć się wszystkim objawom jakie odczuwamy. Są nawet specjalne dzwonki w termometrze dla kobiet w ciąży.

A to wszystko po to, aby stwierdzić kiedy jest i była owulacja. Najpopularniejszym sposobem jest codzienne mierzenie podstawowej temperatury ciała czyli PCT. Aby to wszystko miało jakikolwiek sens trzeba się trzymać określonych zasad. Przede wszystkim temperaturę mierzymy po przespanej nocy. A na pewno co najmniej po 3 godzinnym wypoczynku. Inaczej temperaturę liczy się jako zakłóconą. Temperaturę mierzymy przez cały cykl jednym i tym samym termometrem, a są 3 sposoby jej mierzenia: oralnie, waginalnie, raktalnie. Nie możemy zmieniać termometru w czasie trwania jednego cyklu ponieważ mogą one różnie pokazywać wyniki. A tu liczy się temperatura nawet do 2 czy 3 miejsca po przecinku. Mamy termometry elektroniczne, owulacyjne oraz zwykłe termometry rtęciowe i takie, które mają dzwonki informujące o różnych problemach (http://dzwonkil.pl/). Temperaturę zawsze mierzymy o tej samej porze, zaraz po przebudzeniu, zanim wstaniemy jeszcze z łóżka. Każdą zakłóconą temperaturę należy zapisać, a zakłócić może ją m.in. wypity alkohol, leki, stres, silne emocje, długie podróże.

To wszystko może wpłynąć też na nasze starania i ustalenie, kiedy była owulacja. Temperaturę zapisujemy na karcie, a najczęściej na dostępnych w sieci stronach z wykresami co daje jasny obraz co do owulacji. Pomiar temperatury rozpoczynamy około 5 dnia cyklu po skończonym krwawieniu. Warto prowadzić także inne obserwacje ciała, które pomagają w ustaleniu dni płodnych. Fajnie jest mieć termometr, który ma w sobie dzwonki.

Leave a Reply